Przejdź do głównej treści
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Drugi pokos traw i kiszonka – jak nie stracić na jakości paszy

Drugi pokos traw potrafi dać paszę lepszą jakościowo niż pierwszy – ale tylko wtedy, gdy termin koszenia, wilgotność przy zbiorze i sposób zakiszania zostaną dopięte na czas. To właśnie na tym etapie sezonu hodowcy najczęściej tracą jakość, bo drugi odrost dojrzewa szybciej i nie wybacza zwłoki tak, jak pierwszy pokos. W artykule znajdziesz konkretne wskazówki: kiedy kosić i na co patrzeć w łanie, jaka wilgotność sprawdza się przy zbiorze na sianokiszonkę, oraz jak zabezpieczyć kiszonkę – od ubicia po odpowiednią folię – żeby faktycznie zyskać na jakości paszy.

  • dodano: 14-07-2026
Drugi pokos traw i kiszonka – jak nie stracić na jakości paszy

Drugi pokos traw potrafi dać paszę lepszą jakościowo niż pierwszy, pod warunkiem, że termin koszenia, wilgotność przy zbiorze i sposób zakiszania zostaną dopięte na czas. W praktyce to właśnie na tym etapie sezonu hodowcy najczęściej tracą jakość, bo drugi odrost dojrzewa szybciej i nie wybacza zwłoki tak, jak pierwszy pokos. Poniżej konkretne wskazówki: kiedy kosić, na co patrzeć w łanie i jak zabezpieczyć kiszonkę, żeby faktycznie zyskać na jakości.

Drugi pokos traw – od czego naprawdę zależy

Optymalny drugi termin pokosu traw to nie sztywna liczba dni w kalendarzu, tylko wypadkowa fazy rozwojowej rośliny, tempa odrostu i pogody. W wielu gospodarstwach drugi pokos wypada po 28–42 dniach od pierwszego, ale sam odstęp czasowy nie wystarcza do podjęcia decyzji i trzeba patrzeć na łan.

Faza roślin ważniejsza niż wysokość

Przy przewadze traw sygnałem do koszenia jest gęsta, ale wciąż wyraźnie liściasta masa, bez pierwszych źdźbeł i zawiązków kłosów. Jeśli roślina zaczyna „ciągnąć w źdźbło”, okno na zbiór szybko się zamyka, gdyż spada strawność, a rośnie udział włókna. W lucernie i koniczynie kluczowe jest pilnowanie pąkowania: gdy pąk osiąga wielkość ziarna pieprzu, to zwykle właściwy moment na koszenie, jeszcze przed pełnym kwitnieniem.

Przy opóźnieniu zbioru o tydzień jakość drugiego pokosu spada wyraźniej niż przy podobnym poślizgu z pierwszym pokosem – to jeden z powodów, dla których sianokosy w lipcu wymagają szczególnej czujności i planowania z wyprzedzeniem, a nie działania „jak znajdzie się czas”.

Wilgotność przy zbiorze i technika koszenia

Materiał do zakiszania nie powinien być ani zbyt mokry, ani zbyt suchy. Zbyt wilgotna zielonka to ryzyko wycieku soku kiszonkowego i niepożądanej fermentacji masłowej, a przesuszona trudność z dokładnym ubiciem i gorsza stabilność tlenowa po otwarciu. Dla sianokiszonki najczęściej sprawdza się przedział 30–40% suchej masy, uzyskany po krótkim, maksymalnie jednodniowym podsuszaniu na polu.

Wysokość koszenia ma bezpośredni wpływ na czystość paszy i tempo odrostu na trzeci pokos. Na trwałych użytkach zielonych sensowny zakres to 6–8 cm. Zbyt niskie cięcie wciąga ziemię do paszy i osłabia darń, co odbija się później na jakości fermentacji.

Kluczowe parametry do zapamiętania przed zbiorem:

  • Docelowa sucha masa dla sianokiszonki: 30–40%.

  • Wysokość koszenia na trwałych użytkach zielonych: 6–8 cm.

  • Maksymalny czas leżenia skoszonej masy na polu: ok. 24 godziny.

  • Docelowe zagęszczenie zakiszanego materiału: ok. 200–220 kg/m³.

Kiszonka z traw – co decyduje o wyniku

Jakość kiszonki z traw buduje się już na etapie planowania zbioru, a nie dopiero w silosie. Cztery elementy mają tu największe znaczenie: termin koszenia dopasowany do fazy rozwojowej, tempo podsuszania, szczelność ubicia oraz zastosowanie dodatku zakiszającego.

Dodatki zakiszające – kiedy warto je stosować

Rośliny bobowate, ze względu na wysoką pojemność buforową i niską zawartość cukrów, należą do trudno zakiszających się, dlatego przy mieszankach traw z koniczyną czy lucerną dobrze sprawdzają się preparaty bakteryjne lub bakteryjno-enzymatyczne. Przyspieszają zakwaszenie masy, ograniczają rozwój niepożądanych bakterii i wydłużają stabilność tlenową gotowej kiszonki po otwarciu. W badaniach różnica sięgała nawet kilkudziesięciu godzin na korzyść kiszonek z dodatkiem inokulantu.

Ubicie i szczelne przykrycie

Środowisko beztlenowe to podstawa udanej fermentacji. Warstwy zakiszanego materiału nie powinny być grubsze niż 15–20 cm, a ugniatanie trzeba prowadzić od samego początku napełniania, przy prędkości walcowania rzędu 3–4 km/h. Po zakończeniu ubijania silos czy pryzmę należy natychmiast i szczelnie przykryć. Najpierw cienką folią spodnią, dobrze przylegającą do powierzchni, a na wierzch grubszą warstwą ochronną, dociążoną workami lub oponami.

Folia do sianokiszonki – dlaczego szczelność ma znaczenie

Przy belowaniu równie istotna jest jakość i liczba warstw folii owijającej. Standardowo stosuje się co najmniej 6 warstw, a przy dłuższym magazynowaniu lub bardziej suchym materiale nawet 8. W ofercie ZasiejPole.pl znajduje się folię do sianokiszonki Ensibal, czyli sprawdzony wybór gospodarstw, które nie chcą ryzykować przebić i utraty szczelności beli w trakcie sezonu. Dobrej jakości folia decyduje, czy uda się utrzymać warunki beztlenowe przez cały okres dojrzewania kiszonki, który zwykle trwa 6–8 tygodni.

Warto też pamiętać o regularnej kontroli przechowywanych bel, uszkodzenia od gryzoni, ptaków czy transportu należy zabezpieczać taśmą naprawczą od razu po zauważeniu, zanim tlen zdąży zapoczątkować procesy gnilne.

Najczęstsze błędy przy drugim pokosie

  • Koszenie „na wyczucie kalendarza”, a nie na podstawie fazy roślin.

  • Zbyt niskie cięcie, poniżej 5 cm.

  • Zbyt długie leżenie skoszonej masy na polu, zwłaszcza przez noc z rosą.

  • Brak planu logistycznego na ubicie i owinięcie, gdy masa czeka i grzeje się.

  • Rezygnacja z dodatku zakiszającego przy trudno kiszących się mieszankach z bobowatymi.

Dobry drugi pokos to efekt kilku decyzji podjętych we właściwej kolejności: koszenie w odpowiedniej fazie roślin, kontrolowana wilgotność przy zbiorze, szybkie i szczelne zakiszenie oraz solidna folia zabezpieczająca cały wysiłek włożony w zbiór. Pominięcie jednego z tych elementów potrafi zniweczyć nawet bardzo dobrze zapowiadający się pokos, dlatego warto zaplanować sprzęt, preparaty zakiszające i folię jeszcze przed wjazdem kosiarką na pole.

Folię Ensibal, oraz akcesoria do zbioru drugiego pokosu znajdziesz w ofercie ZasiejPole.pl → Folie.

Komentarze do wpisu (0)

Napisz komentarz